czwartek, 24 maja 2012

93. Wedding #2

Normalnie nie mogę się oderwać od tego wzoru... i wcale nie chodzi o to, że chcę go szybko skończyć :) po prostu mnie omotał, wciągnął, jestem w ciągu... :) haftuje się go wyjątkowo przyjemnie, choć przede mną jeszcze zabawa z muliną metalizowaną, która może dać mi się we znaki (zostałam ostrzeżona przez Agnieszkę :) ) A oto i efekty mojego dłubania





I jeszcze metalizowane muliny DMC (E168 i E5200). Nie zrobiłam nimi ani jednego xxx, a to dlatego, że pasmanteria miała małe problemy z realizacją mojego zamóienia :) tj. wysłali do mnie paczkę, ale zamiast muliny metalizowanej otrzymałam zwykłą mulinę bawełnianą 168 i B5200 (w cenie metalizowanej czyli dwa razy droższej)... Oczywiście wszystko się wyjaśniło i jako zadośćuczynienie dali mi ową mulinę bawełnianą :)


19 komentarzy:

  1. Idziesz jak burza ,piękny będzie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale dużo już przybyło, pięknie to wychodzi, a z metalizowaną mulinką, to już sobie wyobrażam jak będzie pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Idzie ci sprytnie :), ale co do specjalnych mulinek obie są wredne i to całkiem inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny będzie ten hafcik:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będzie pięknie, pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się ślicznie :) Takie obrazki co wciągają do reszty są najlepsze! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybka jestes:) Ta biala haftuje sie fajnie, bardzo ja lubie (nazywam ja lukrowana:), ale ta zwykla metalizowana to tragedia:( Bierz krotkie kawalki, bo to cholerstwo sie rozdwaja na potege:(
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. białą jeszcze nie haftowałam, ale za to ta złotawa dała mi się już we znaki ;/ oczywiście napaliłam się jak nie wiem co i odcięłam zbyt długi kawałek... efekt- tak mi się plątała, że połowa wylądowała w koszu (a ściślej to ujmując- w TUSalowym słoiku/

      Usuń
  8. Strasznie szybciutko machasz igiełką:) czyli już jutro koniec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dziękuję za doping, tak szybko niestety nie uda mi się skończyć :) ale do końca maja to osiągalny termin... :)

      Usuń
    2. Trzymam Cię za słowo:) będę zerkać ile tylko się da:)

      Usuń
  9. nie dziwie sie,ze Cie wciagnal,bo hafcik zapowiada sie pieknie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Będzie piękna pamiątka...

    OdpowiedzUsuń
  11. Tempo zwrotne, ale wcale Ci się nie dziwię... Z przyjemnością wielką podglądam, jak to cudo powstaje :)
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale tempo, miłej zabawy z metalizowanymi;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie wzorek bardzo ciekawy i wcale ci sie nie dziwie, że nie możesz się oderwać od niego, jest piękny

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale tempo!! Tylko pogratulować :) Doskonale Cię rozumiem z tym krzyżykowym transem, ja tak miałam przy Rybaku z NIMUE :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń