Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Świąteczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Świąteczny. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 grudnia 2011

34. Świąteczny SAL - odsłona ostatnia

Jest to mój pierwszy świąteczny SAL i bardzo się cieszę, że udało mi się ukończyć go w terminie :) Na sam koniec zmieniłam jednak koncepcję wykorzystania wzoru- zamiast serwetki jest poduszka.



I teraz, kiedy to już koniec zabawy, mam mieszane uczucia- z jednej strony cieszę się, że to już koniec, bo w pewnym momencie wyszywania reniferów miałam już po dziurki w nosie :) z drugiej jednak- czegoś po takim czasie będzie mi brakowało...
Chciałabym więc bardzo podziękować organizatorkom za tak wciągającą zabawę oraz wszystkim haftującym koleżankom, które dopingowały mnie przez cały czas! No i co- do "zobaczenia" za rok :)

środa, 14 grudnia 2011

31. Świąteczny SAL - odsłona # 4

Finałowa prezentacja hafty świątecznego już tuż tuż... więc jest to moja przedostatnia odsłona :)




Do końca został mi jeden renifer, dokończenie ramki oraz backstitch w domku. Do 21 grudnia śmiało więc zdążę :)

środa, 16 listopada 2011

22. Świąteczny SAL - odsłona # 3

Żaby nie było, że się lenię :)


Nie są to jakieś zadziwiające postępy, jak na dwa tygodnie pracy, ale doba jest taka krótka! W tym czasie zajęłam się innymi haftami, a więc obrazek SALowy musiał poczekać :) mam nadzieję w tym tygodniu poczynić jakieś większe postępy. Tak czy inaczej plan jest taki, by haft ukończyć w przewidzianym w zabawie terminie :)

czwartek, 3 listopada 2011

16. Świąteczny SAL - odsłona # 1 i 2

Doczekałam się mojej upragnionej kanwy więc szybko wzięłam się za xxx :) Mam ich zaledwie paręnaście, ale tak bardzo się cieszę, że w końcu mogłam zacząć i tą radością chciałabym się podzielić, więc prezentuję początki


Jak widać zdecydowałam się jednak na mulinę karmelową, by obrazek wyszedł bardziej subtelny
Tak było ok. dwóch tygodni temu.
A na dzień dzisiejszy mój świąteczny obrazek Lili Soleil prezentuje się tak:





Wyszywam bez linii pomocniczych, więc mam więcej pomyłek, a co za tym idzie- i prucia :) dodatkowo obrazek niestety nie jest symetryczny, więc liczę te krzyżyki jak wściekła- tu dodam, tam odejmę... Bo ja tam symetrię lubię :)

czwartek, 20 października 2011

9. Świąteczny SAL - materiały już mam, no prawie...

Wczoraj tak się cieszyłam, że w końcu dotarła do mnie moja paczuszka z zamówioną kanwą i muliną... Radość moja nie była długa, niestety... Mina mi zrzedła jak otworzyłam kopertę i wyjęłam z niej długi pasek kanwy 20x110 cm zamiast zamówionego arkusza 40x55 cm. Nie no, jak to możliwe /pomyślałam/, przecież przed złożeniem zamówienia konsultowałam się ze sprzedawcą, czy oby na pewno dobrze zrozumiałam warunki licytacji, i dostałam odpowiedź, że tak, owszem. Więc skąd ta pomyłka? :(
No nic, nie będę się dalej użalała, choć tak mi przykro, bo jestem w lesie z haftem, i niestety jeszcze przez jakiś czas będę.
Pocieszające w tym wszystkim jest to, że sprzedawca, w ramach rekompensaty prześle mi arkusz na swój koszt, a ten zły mogę sobie zachować :)
Zrobiłam więc zdjęcie, by pokazać, co wybrałam.
Jest to kanwa 14 DMC ze złota nitką i dwa kolory muliny /haftowała będę jednym kolorem, tylko muszę się zdecydować, który wybrać- może jakieś sugestie?/

poniedziałek, 17 października 2011

7. Świąteczny SAL 2011

Nie mogłam się oprzeć i oto dołączyłam do kolejnej zabawy- SAL ŚWIĄTECZNY. Co prawda nie wzięłam udziału w wyborze wzoru, ale wcale nie żałuje, gdyż wśród dwóch wybranych znalazł się również mój faworyt - schemat Lili Soleil:)

Niestety jeszcze nie zrobiłam ani jednego krzyżyka, gdyż zamówiona przeze mnie kanwa wraz z muliną jeszcze do mnie nie dotarły. Nie mam więc nawet  czego zaprezentować.
Na dzień dzisiejszy odwiedzam więc stronkę SAL Świąteczny 2011 i podziwiam postępy pozostałych uczestniczek zabawy.