piątek, 13 stycznia 2012

43. SAL Madame - # 1

Miała być wiosenna, a jest jesienna :) to chyba nawet lepszy wybór, bo mam wrażenie, że za oknem jest bardziej jesiennie- szaro i deszczowo, do tego ten paskudny wiatr... A moja Madame Jesień w swoich pięknych słonecznych kolorach rozświetla mi tą ponurą pogodę, aż miło pomachać igiełką :)



Zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale nawet przy świetle dziennym w taką pogodę nic lepszego nie jestem w stanie wyczarować :)

Anenia - ja też już zamknęłam moją listę SALowych i RRowych haftów do wykonania w tym roku :)
Megliken - też taka myśl przebiegła mi przez głowę, jednak już zrobiłam sobie plan działania :)
Wszystkim do mnie zaglądającym i pozostawiającym po sobie ślad serdecznie dziękuję za każde miłe słowo. To jest niesamowita motywacja do stawiania kolejnych xxx :)

8 komentarzy:

  1. Ta pani jesienna też mi się strasznie podoba :) Ślicznie wychodzi! I te ciepłe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie wygląda Pani Jesień :D Aż miło popatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Co ta pogoda wyprawia, nawet z naszymi planami hafciarskimi!

    OdpowiedzUsuń
  4. o matko z córką, ile kwadratów do wyhafcenia:D powodzenia, wygląda ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie dziwie sie,ze wybralas jesien,bo faktycznie kolorystyka napawa checia zycia...juz teraz wyglada cudnie...i Ty tez szybko smigasz igielka...

    OdpowiedzUsuń
  6. Te kolorki dodają energii:)piękna postać się wyłania

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie żywe kolory dodają energii i chęci do robótkowania :)

    OdpowiedzUsuń